Napastnik Interu Mediolan, Mario Balotelli, przeprosił na łamach oficjalnej witryny internetowej klubu swojego szkoleniowca, Jose Mourinho. Młodziutki napastnik w dosadny sposób zasygnalizował swoje niezadowolenie wynikające z pominięcia go w meczu Ligi Mistrzów z CSKA Moskwa.

19-letni Włoch nie miał ostatnio powodów do zadowolenia. Regularnie bowiem przesiaduje na ławce rezerwowych, lecz gdy wchodzi, potrafi zmienić obraz meczu. Przytaczając te argumenty, Balotelli wyraził swoje niezadowolenie, że nie mógł wystąpić w środowym starciu przeciwko CSKA Moskwa. Jak tłumaczył sam zainteresowany, nie podobało mu się, że mimo ciężkiej pracy na treningach i gry na sto procent w meczach ligowych – został pominięty w kluczowych dla klubu starciach. Szybko jednak Włoch przemyślał swoje zachowanie i przeprosił trenera Mourinho za tak żywiołową reakcję.
– Jest mi bardzo przykro wobec sytuacji, która ostatnio powstała. Wytłumaczyć może mnie jedynie fakt, że uwielbiam piłkę nożną i chcę grać jak najwięcej. Poczekam spokojnie na swoją szansę, by w odpowiednim momencie wrócić i być przydatnym dla mojego zespołu. Już nie chcę myśleć o przeszłości, ale patrzeć w przyszłość i skupiać na naszych następnych celach, na które chcę być gotowy – czytamy na oficjalnej stronie klubu.











