Po tym, jak Michael Ballack spędził cały ostatni mecz na ławce rezerwowych, spekuluje się o jego odejściu z Leverkusen. Rudi Völler dementuje te plotki.
Ballack w ogóle nie wszedł na boisko w meczu Bayeru Leverkusen z VfB Stuttgart, choć rozgrzewał się przez 35 minut, pojawiły się więc spekulacje o wzajemnej niechęci piłkarza i Robina Dutta, trenera „Aptekarzy”. Od soboty mówi się, że pomocnik jeszcze przed końcem okna transferowego może opuścić klub.
– Michael Ballack także 1 września na pewno będzie zawodnikiem Bayeru – skomentował prasowe doniesienia dyrektor sportowy „Aptekarzy”, Rudi Völler. – W najbliższych tygodniach czeka nas mnóstwo spotkań, potrzebujemy Michaela.
Völler odniósł się także do doniesień o ewentualnym konflikcie Ballacka z trenerem. Zapewnił, że stosunek obu panów do siebie jest dobry.
– Samo nazwisko Michaela Ballacka polaryzuje. W mediach wypisuje się mnóstwo bzdur na jego temat, nie przejmuję się tym – stwierdził Völler.








