Michael Ballack przeżywa ciężkie dni po diagnozie wykluczającej jego występ na mundialu. Zawodnik Chelsea nie załamuje jednak rąk i zaczyna myśleć o przyszłości. Obecnie udał się wraz z rodziną na Sycylię, gdzie do mistrzostw świata przygotowuje się niemiecka reprezentacja.
Niemiec chciał tym samym wesprzeć swoich kolegów przed zbliżającym się turniejem. – Cieszę się, że tu jestem. Jako kapitan chcę dać pozytywne sygnały mojej drużynie.
O swojej przyszłości Ballack mówi: – Chcę być zdrowy i wrócić do piłki najszybciej jak się da. Będę wysoko zmotywowany wchodząc w nowy sezon i mając wielkie cele do osiągnięcia. Jaką rolę odegram na mistrzostwach Europy 2012? O tym na pewno również pomyślę.
Wszyscy w niemieckiej kadrze, łącznie z piłkarzem, zdają sobie sprawę, iż muszą jak najszybciej zamknąć temat feralnej kontuzji i w pełni zająć się przygotowaniami, by możliwie dobrze wypełnić lukę po pomocniku Chelsea. – Reprezentacja grała już dobrze beze mnie. Drużyna musi jak najszybciej odhaczyć ten temat i spojrzeć w przyszłość.










