Dzisiejszy mecz pomiędzy Boltonem Wanderers a Chelsea Londyn jest szczególny dla napastnika „The Blues”, Daniela Sturridge’a. Anglik sporą część zeszłego sezonu spędził na wypożyczeniu na Reebok Stadium.

Wychowanek Aston Villi pozostawił po sobie znakomite wrażenie – w 12 spotkaniach rozegranych w koszulce „Kłusaków” zdobył osiem bramek. Dzięki temu wywalczył sobie zaufanie nowego szkoleniowca Chelsea, Andre Villasa-Boasa.
– Nie wiem, jak potoczy się jego kariera. Wiem, że ma odpowiednie predyspozycje do gry na prawym skrzydle. Przypomina mi Hulka, którego wystawiałem właśnie na tej pozycji. Sturridge potrafi niesamowicie czarować. Liczymy na niego. Nie planuję wystawiać go jako wysuniętego napastnika, ponieważ na tej pozycji mamy o wiele większą konkurencję. O miejsce w składzie walczą przecież Torres, Drogba, Anelka i Lukaku.











