Po niedawnym zwolnieniu Guusa Hiddinka z funkcji selekcjonera reprezentacji Turcji pojawiły się spekulacje łączące Holendra z Chelsea Londyn. Obecny szkoleniowiec „The Blues”, Andre Villas-Boas, jest jednak spokojny o swoją posadę.
65-latek w przeszłości pracował już na Stamford Bridge, kiedy to w połowie sezonu 2008/2009 przejął stery w Chelsea po Luizie Felipe Scolarim. Wtedy udało mu się wygrać FA Cup. Portugalczyk jest jednak pewny swego i nie obawia się powtórzenia sytuacji.
– Nie stanowi to dla mnie żadnego problemu. Mamy dobry okres w klubie. Nie znaczy to oczywiście, że w pełni spełniamy stawiane przed nami oczekiwania. Guus jest jednym z najlepszych trenerów na świecie. W tym momencie jednak nie mamy wolnego miejsca. Kiedy pojawi się wakat, to z pewnością będzie jednym z głównych faworytów.










