Nikt o zdrowych zmysłach nie śmiał przypuszczać, że Termalica jako jedyna drużyna w lidze, po siedmiu meczach sezonu 2024/2025 będzie mogła szczycić się mianem niepokonanej. Poza tym drużyna z Małopolski zremisowała tylko raz. Pozostałe sześć spotkań zakończyły się zwycięstwami „Słoni”. Niesamowite były zwłaszcza pierwsze trzy mecze, po których bilans bramkowy niecieczan wynosił 10:0. Świetna dyspozycja lidera 1. ligi jest o tyle zaskakująca, że Termalica w zeszłym sezonie zakończyła rozgrywki w dolnej części tabeli.
Tragiczny zeszły sezon
Bruk-Bet Termalica Nieciecza poprzedni sezon skończyła na 14. miejscu w tabeli. Biorąc pod uwagę to, że wielu ekspertów typowało klub z niewielkiej małopolskiej miejscowości do awansu, a i sam zespół Mariusza Lewandowskiego wyglądał na poważnego kandydata do pierwszej szóstki, pozycja w dolnej połowie tabeli była w Niecieczy sporym rozczarowaniem. W marcu pożegnano trenera. Zastąpił go Marcin Brosz, którego wszyscy dobrze pamiętamy z czasów pracy w Górniku Zabrze. „Trójkolorowi” pod wodzą 51-latka wrócili do PKO BP Ekstraklasy w pierwszym sezonie po spadku. Poza tym, jako beniaminek najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce, zajęli czwartą lokatę i zagrali w eliminacjach do europejskich pucharów.
41 punktów po 34 kolejkach nikogo w Termalice nie zadowoliło. Zaledwie siedem oczek przewagi nad spadającą z ligi Resovią oraz strata kilkunastu punktów do strefy barażowej mocno zabolały kierownictwo klubu. Mając na względzie to, co wydarzyło się w zeszłym sezonie przed kampanią 2024/2025, wielu ekspertów było ostrożnych i mało kto mówił o „Słonikach” jako o kandydacie do awansu. Strata paru bardzo ważnych zawodników również nie przemawiała za drużyną z gminy Żabno. Tomasz Loska, Adam Radwański, Wiktor Biedrzycki. Każdy z tych piłkarzy stanowił ważne ogniwo „Pomarańczowo-żółto-niebieskich”. Oczywiście Termalica dokonała paru wzmocnień. Kamil Zapolnik, Adrian Chovan czy wypożyczony z Legii Igor Strzałek, to naprawdę niezłej jakości transfery. Solidny ekstraklasowiec, który jeszcze niedawno strzelał cudownego gola przewrotką na ŁKS-ie, dwukrotny mistrz Słowacji, mający za sobą 40 występów dla Slovanu Bratysława oraz wielki talent Legii Warszawa. Jak na pierwszoligowe warunki, te nazwiska robią wrażenie.
Pitan jednak w Piaście
Pod koniec lipca Tomasz Włodarczyk na portalu „X” informował o tym, że nowym zawodnikiem Bruk-Betu Termaliki zostanie Levis Pitan. 19-letni młodzieżowy reprezentant Polski, zawodnik Sheffield United. Ostatecznie do transakcji nie doszło, a kontrakt z piłkarzem podpisał grający w ekstraklasie Piast Gliwice. Pomimo nieudanej próby sprowadzenia Pitana, Termalica nie rezygnowała z transferu środkowego obrońcy. Nowym graczem „Słoni” został 25-letni Niemiec – Gabriel Isik. Były zawodnik FC Vaduz rozegrał już trzy spotkania w barwach klubu z Niecieczy.











