Atalanta Bergamo na zakończenie 12. kolejki Serie A pokonała przed własną publicznością Inter Mediolan 3:2. Dwukrotnie na listę strzelców w tym spotkaniu wpisał się German Denis. Wynik meczu otworzył już w 9. minucie Giacomo Bonaventura. Natomiast trafienia dla gości zaliczyli Guarin oraz Palacio.
W meczu przeciwko Atalancie Bergamo podopieczni Andrei Stramaccioniego wybiegli w zreorganizowanym ustawieniu 3-4-3. Linię ataku 18-krotnych mistrzów Włoch tworzyli kolejno Cassano, Milito i Palacio. Nie ma co ukrywać, że opiekun „Nerazzurrich” stał w obliczu małego kryzysu kadrowego, bo z różnych przyczyn nie mogli grać w tym spotkaniu Stanković, Rannochia, Sneijder, Samuel, Mariga i Mudingayi. W związku z tak dużą liczbą absencji w drużynie na środku obrony musiał wystąpić Argentyńczyk Esteban Cambiasso.

Rywale Interu musieli radzić sobie z kolei bez Radovanovicia, Capellego oraz Belliniego. Ofensywny tercet zespołu dowodzonego przez Stefano Colantuono tworzył German Denis, który był wspierany przez Moraleza i Schelotto.
Mecz rozgrywany na Stadio Atletti Azzurri od pierwszych minut mógł się podobać. Chociaż zespołem, który miał inicjatywę, byli goście z Mediolanu, to Denis i spółka ani myśleli składać broni przed renomowanym przeciwnikiem. Podczas inauguracyjnych 15 minut warte odnotowania były dwie akcje. Pierwsza była zasługą mediolańczyków, a konkretnie Estebana Cambiassao, który próbował ładnym uderzeniem umieścić piłkę w bramce swoich rywali. Gola jednak nie było. Chwilę później doszło do brutalnej odpowiedzi ze strony Atalanty. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Peluso bramkę po trafieniu głową zdobył Giacomo Bonaventura i dość nieoczekiwanie to podopieczni Colantuano objęli prowadzenie 1:0.
Inter był na pewno drużyną dojrzalszą, która dłużej utrzymywała się przy piłce w pierwszych trzech kwadransach gry. Wszelkie sytuacje pod bramką Consigliego były przemyślane i opierały się na ataku pozycyjnym, który był inicjowany od środkowej strefy boiska. Po jednej z tego typu akcji pięć minut przed końcem pierwszej połowy bliski pokonania golkipera swoich adwersarzy był Palacio, lecz uderzenie głową Argentyńczyka ostatecznie wylądowało w rękach golkipera i cała akcja spełzła na niczym. W związku z tym pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem Atalanty.
Po zmianie stron Inter nadal dwoił się i troił, aby doprowadzić do wyrównania stanu meczu, i na efekty nie trzeba było długo czekać. Co prawda próby Cassano i Palacio tuż po wznowieniu gry w drugiej części spotkania nie skończyły się po myśli sympatyków Interu, ale jednak próba Guarina miała taki finał, jaki wszyscy w sztabie szkoleniowym mediolańczyków by sobie życzyli. Tym samym Kolumbijczyk zdobył swoją drugą bramkę w Serie A w obecnym sezonie.










