W ostatnich dniach włoskie media spekulowały na temat przyszłości Artura Boruca we Fiorentinie. Gdy Polak w lecie przechodził do zespołu z Florencji, wydawało się, że zostanie w nim przynajmniej do końca kontraktu. Tymczasem wiemy, że po zakończeniu sezonu Artur Boruc zmieni barwy klubowe.
Wczoraj na łamach naszego serwisu informowaliśmy, że byłym zawodnikiem Celtiku Glasgow zainteresowane są takie kluby jak Tottenham Londyn, FC Sevilla, Everton Liverpool i AS Roma. Od kilku tygodni agent piłkarza jeździł między tymi czterema miastami, negocjując potencjalny transfer. Z doniesień, jakie napływały do nas, wynikało, że tylko jeden klub chce, by Boruc był ich numerem jeden.

To AS Roma, z której nowy właściciel zamierza zbudować zespół z sukcesami walczący nie tylko na krajowym podwórku. Thomas DiBenedetto wielokrotnie oglądał Boruca w akcji i był pod wielkim wrażeniem jego umiejętności.
Wiemy już, że zachwyt nad Polakiem zaowocuje wspólną pracą. Według doniesień z Rzymu, Artur Boruc podpisał wstępny kontrakt z AS Roma i od przyszłego sezonu przeniesie się na Stadio Olimpico. Nieoficjalnie mówi się, że Fiorentina zarobi na Polaku 10 milionów euro.











