Hiszpan przedłużył umowę z Evertonem, tym samym uciszył wszelkie plotki łączące go z innymi klubami. Jego usługami zainteresowana była podobno sama Barcelona.
Jak informuje oficjalna strona angielskiego klubu, Mikel Arteta podpisał kontrakt wiążący go z Evertonem do 2015 roku.
– To zamieszanie wokół mnie uświadomiło mi, jak ważny jestem dla drużyny i jak drużyna ważna jest dla mnie. Prezes i trener chcieli, żebym został, to napawa mnie dumą. Wspaniałe jest to, że wszyscy widzimy przyszłość klubu w ten sam sposób – powiedział Hiszpan po podpisaniu prolongaty.
Arteta jest piątym piłkarzem, który przedłużył umowę z klubem z Liverpoolu. Przed nim zrobili to Tim Cahill, Seamus Coleman, Jack Rodwell oraz Leighton Baines










