Arsenal Londyn nadal nie dokonał w obecnej przerwie między rozgrywkami głośnego transferu. Zarówno Arsene Wenger, jak i działacze z Emirates Stadium dokładnie analizują sytuację na rynku i nie śpieszą się z podejmowaniem decyzji.
Wayne Rooney, Cesc Fabregas, Gonzalo Higuain czy Luis Suarez to zawodnicy, którzy byli od początku okienka wymieniani w perspektywie zasilenia Arsenalu Londyn. Dwaj pierwsi z wyżej wymienionych najprawdopodobniej zostaną w swoich klubach, Higuain podpisał kontrakt z Napoli, a na transfer Urugwajczyka nie chcą zgodzić się władze Liverpoolu.

Mimo takiego obrotu sprawy Mikel Arteta pozostaje optymistą i wierzy, że zespół „The Gunners” wzmocnią odpowiedni piłkarze. – W końcu to się wydarzy – powiedział Hiszpan, który prosi kibiców Arsenalu o cierpliwość i ostrzega, że nowi zawodnicy mogą dołączyć do zespołu nawet w końcówce sierpnia. – Nie mam żadnych wątpliwości co do tego. Zabiera to dużo czasu, ale wiem, że trener i działacze bardzo ciężko pracują – stwierdził pomocnik londyńczyków.
Arteta jest przekonany o tym, że w zespole pojawią się nowi zawodnicy, którzy wniosą bardzo wiele do drużyny Arsenalu. – Wielcy piłlkarze zmieniają często kluby na koniec okienka transferowego. Najpierw kluby ciężko walczą, aby utrzymać swoich dotychczasowych zawodników, ale później dochodzi do transferów – przyznał doświadczony piłkarz. – Mam nadzieję, że sezon zaczniemy już z nowymi graczami w składzie, którzy dadzą wiele naszej drużynie – zakończył Arteta.











