Mikel Arteta skomentował ostatnią porażkę Arsenalu Londyn z Norwich City. Hiszpan jest zdania, że „Kanonierzy” muszą być bardziej cierpliwi w akcjach ofensywnych.
Środkowy pomocnik jest zdania, że liczba stworzonych szans przez Arsenal nie odzwierciedla kontroli nad meczem, jaką mieli londyńczycy. Kilka niewykorzystanych sytuacji w końcu niestety się zemściło – bramka Granta Holta sprawiła, że Arsenal traci do lidera już dziesięć punktów.

– Jesteśmy naprawdę przybici, ponieważ spodziewaliśmy się, że wygramy ten mecz. Sądzę, że kontrolowaliśmy spotkanie przez większość czasu. Ale kiedy tracisz bramkę, stajesz się niecierpliwy, gole nie przychodzą i dlatego jest bardzo trudno – powiedział Arteta.
– Powinniśmy zrobić więcej i stworzyć sobie więcej klarownych okazji. Czasem potrzebujemy większej cierpliwości – mówił dalej 30-latek, przyznając dodatkowo, że Arsenal miał wobec tego sezonu naprawdę wielkie nadzieje. Hiszpan wyraził również niezadowolenie z faktu, iż zespół po raz kolejny stracił gola jako pierwszy.
– To nie pierwszy raz, kiedy pierwsi tracimy bramkę. To bardzo trudne. Jeśli ruszasz do przodu, druga drużyna musi podjąć ryzyko i może to powodować błędy. Mamy czas, aby wrócić do gry. Jesteśmy jednak przybici, bo wiemy, jak jesteśmy dobrzy i jacy możemy być.











