Andriej Arszawin, gwiazdor Zenitu Sankt Petersburg, jest zmotywowany do odejścia z klubu bardziej, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Agent piłkarza, Denis Łachtier, oświadczył, że jego pracodawca chce wykupić swój kontakt.
– Niestety, jestem zmuszony poinformować, że negocjacje o przejściu Arszawina do Arsenalu utknęły w ślepym punkcie. Zenit żąda zbyt wielu pieniędzy. Jeśli sytuacja nie zmieni się, nie będziemy zaczynali szukać nowego klubu w letnim oknie transferowym. Arszawin będzie zmuszony doczekać się listopada, kiedy będzie on w stanie skorzystać z reguł FIFA i wykupić swój kontrakt. Jednakże w takim przypadku Zenit otrzyma o wiele mniej, niż może zarobić teraz – powiedział Łachtier.
Zgodnie z artykułem 17 Regulaminu FIFA, według statusu i przejść piłkarzy, do których nawiązuje Łachtier, gracz ma prawo bezkarnie wykupić swój kontrakt na dwa lata przed jego wygaśnięciem. Jeśli piłkarz zrobi to wcześniej, czeka go dyskwalifikacja od czterech do sześciu miesięcy.
W rosyjskiej piłce zdarzył się już podobny wypadek. W 2002 roku Dmitrij Syczow jednostronnie wypowiedział kontrakt moskiewskiemu Spartakowi, po czym w okresie sześciu miesięcy od tej decyzji nie miał prawa występować w oficjalnych meczach.










