Tak mogli śpiewać kibice Milanu, którzy wiedzą, że od dłuższego czasu w ich ukochanej drużynie nie najlepiej się dzieje. Milan po pełnym rozczarowań sezonie 2007/08, wzmocniony nowymi siłami, miał znów zachwycać. Niestety „Rossonerich” znów rozczarowują.
Przed spotkaniem Genua CFC – AC Milan pisaliśmy o tym, że Carlo Ancelotti mimo wielkiego poparcia prezesa klubu, Slivio Berlusconiego, w końcu może pożegnać się z pracą. Czy tak się stanie? Milan po przebudowie miał zachwycać tak, jak robił to kilka lat temu. Niestety, piłkarze z Mediolanu cały czas zawodzą, a trener Ancelotti wyraźnie nie potrafi znaleźć recepty na ten problem. Przełomowym momentem miał być mecz w Genui, jednak również to spotkanie Milan przegrał, i to 2:0. Nie wynik, ale styl gry, jaki prezentowali „Rossonerich”, daje wiele do myślenia. W kuluarach już mówi się o zatrudnieniu Franka Rijkaarda. Czy była gwiazda Milanu odbuduje „swoją” drużynę?










