Po zdobyciu zwycięskiej bramki z rzutu wolnego w meczu z Hoffenheim (2:1) Juan Arango jest bardzo pewny siebie. Stwierdził nawet, że jest skuteczniejszy przy wykonywaniu rzutów wolnych niż Cristiano Ronaldo.
– Jeśli chodzi o rzuty wolne, to nie jestem gorszy od Ronaldo – powiedział zawodnik Borussii M’Gladbach. – W poprzednim sezonie on zdobył bezpośrednio z rzutów wolnych dwa gole. Ja trzy. W tym sezonie chcę ten wynik poprawić, to jest mój cel.
Portugalczyk z Realu znany jest ze swej pracowitości i dążenia do perfekcji. Czy Arango podobnie pracuje nad rzutami wolnymi?
– Nie muszę pozostawać pół godziny po treningu i ćwiczyć. Potrzebuję tylko kilku minut. Ja po prostu wiem, jak to zrobić.
– W ostatnim roku był nieco przyćmiony przez Marco Reusa, ale teraz Arango może pokazać, do czego jest zdolny – zapowiada Max Eberl, dyrektor sportowy niemieckiego klubu.
O ile kwestia skuteczności rzutów wolnych Wenezuelczyka i Ronaldo może pozostać kwestią sporu, o tyle trzeba przyznać, że ostatnie trafienie Arango było bardzo ładne.









