Wielkie firmy włoskiego futbolu takie jak Roma i Inter zdecydowanie zawiodły w tym sezonie. Dlatego też obecność piłkarzy tych drużyn w tym zestawieniu nie powinna nikogo dziwić.
Bramkarz :
Sebastian Frey – po odejściu z Fiorentiny to już nie jest ten sam piłkarz. Kiedy drużyna traci 69 goli w sezonie, trzeba winić za to bramkarza. Sześć goli z Napoli, pięć z Palermo i Interem, a także cztery z Catanią. Wyniki mówią same za siebie.
Obrońcy :

Kachaber Kaładze – były gracz Milanu również nie zaliczy tych rozgrywek do udanych. Wspólnie z Freyem zawalił przy wielu bramkach straconych przez Genoę. Na dodatek osłabił swój zespół dwa razy, a aż dziewięć razy otrzymywał żółty kartonik. Tak doświadczony piłkarz powinien być ostroją defensywy, tymczasem był jej punktem zapalnym.
Lucio – szóste miejsce Interu to porażka dla tej ekipy. 55 bramek straconych przez tę drużynę nie świadczy dobrze o jej obronie. Lucio jeszcze dwa lata temu był jednym z najlepszych na swojej pozycji, dziś z dawnej gwiazdy pozostał zaledwie jej cień. Jeśli Genoa i Palermo wbijają ci cztery gole, należy coś zmienić i chyba to odnosi się do Interu i Brazylijczyka.
Cesare Natali – kiedy przychodził do Fiorentiny z Torino, uważano go za bardzo solidnego defensora, dobrze kryjącego przy stałych fragmentach gry. W tym sezonie kolega Artura Boruca z drużyny nie potwierdził tych umiejętności. Drużyna z Florencji straciło bardzo dużo bramek po rzutach rożnych i wolnych, winę za to ponosi lider formacji obronnej – Natali.
Simon Kjaer – Roma kupiła go za spore pieniądze z Wolfsburga, by poprawić swoją grę z tyłu. Duńczyk zawiódł na całej linii, ponieważ 54 gole stracone przez rzymski zespół to po części jego wina. Pod koniec sezonu Enrique zdecydował się nawet przesunąć de Rossiego do obrony, co przyniosło więcej korzyści niż obecność Kjaera.
Pomocnicy :
Wesley Sneijder – jest symbolem upadku całej drużyny Interu. Holender był jej najlepszym graczem, kiedy mediolańczycy zdobywali potrójną koronę. W tym samym sezonie doprowadził swój zespół narodowy do finału mistrzostw świata. Gdzie jest ten zawodnik? Co się z nim stało w tym rok? Zadają sobie pewnie takie pytania kibice Interu.
Marek Hamsik – obecność Słowaka w tym zestawieniu może nieco dziwić, ale od wielkich piłkarzy wymaga się wielkich rzeczy. Napoli zwykło mówić, że ma wspaniały trójkąt ofensywny, lecz w tym sezonie wyglądało to raczej, jakby były dwie gwiazdy w ataku. Gracze z Neapolu nie awansowali do Ligi Mistrzów, co było ich głównym celem. Hamsik także się do tego przyczynił, nie wykorzystując paru dogodnych okazji strzeleckich.











