Jak informuje Sky Sport, Juventus Turyn może lada dzień pozyskać reprezentanta Włoch Antonio Di Natale. Zdaniem agenta piłkarza sprawa jest w toku i wyjaśni się niebawem. Transakcja ta ma być alternatywą w związku z ewentualnym transferem Diego do Wolfsburga.
Niemiecka drużyna jest skłonna zapłacić za brazylijskiego ofensywnego pomocnika 20 milionów euro. Tym samym znalazłyby się fundusze na zakontraktowanie najlepszego strzelca Serie A z ubiegłego sezonu. Włoski napastnik w 35 spotkaniach strzelił 29 goli.

Sam dyrektor sportowy Juventusu, Beppe Marotta, uważa przybycie do Turynu Antonio Di Natale jako zbawienne w przypadku odejścia Diego lub Davida Trezegueta. 32-letni zawodnik miałby kosztować „Stara Damę” około 8 milionów euro.
W mediach na temat domniemanego transferu wypowiedział się menadżer zawodnika, Bruno Carpeggiani. – Coś jest na rzeczy. Jeśli Antonio pojawi się na prezentacji zespołu Udinese, to znaczy, że zostaje w klubie, jeśli nie, to Juventus musi szybko złożyć ofertę i przeprowadzić transakcję – zakończył agent zawodnika.
Nazwisko Di Natale już od kilku lat pojawia się w spekulacjach transferowych podczas letniego mercato. W ostatnich dniach najczęściej pojawiały się pogłoski, jakoby uczestnik mundialu w RPA stał się kolegą klubowym naszego rodaka Artura Boruca w barwach Fiorentiny. Natomiast teraz dość nieoczekiwanie do sprowadzenia zawodnika z Udinese włączyła się ekipa „Bianconerich”.
– Nic o tym nie wiem. Chcę zostać w Udine, gdzie czuję się dobrze i chcę tutaj zakończyć moją karierę. Jestem tutaj od siedmiu lat i chcę tutaj zostać. Nic nie wiem o transferze – tak z kolei stara się bagatelizować całą sprawę sam zawodnik.











