Chelsea Londyn wygrała swój pierwszy mecz w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Wyższość Anglików musiał uznać Bayer Leverkusen, który przegrał na Stamford Bridge 0:2. Zadowolony z postawy swoich podopiecznych był Andre Villas-Boas.
Wynik meczu otworzył David Luiz, który po włączeniu się do akcji ofensywnej swojego zespołu doszedł do sytuacji strzeleckiej i w przeciwieństwie do Torresa uderzył bardzo pewnie, precyzyjnie, tuż przy słupku. Gol na 2:0 był autorstwa Maty, któremu asystował wspomniany wyżej Torres.
– Myślę, że oba zespoły mają za sobą bardzo dobry mecz – powiedział po meczu Andre Villas-Boas. – Musimy pamiętać, że zanim zdobyliśmy bramkę, to Bayer miał sytuację sam na sam. Jednak wypracowaliśmy sobie tyle okazji przez pełne 90 minut, że nasze zwycięstwo jest jak najbardziej zasłużone.
Były opiekun Porto przyznał, że jego podopieczni musieli wykazać się cierpliwością, zanim po raz drugi trafili do siatki rywala. – Drugi gol przyszedł w swoim czasie, przez co gra ciągle była emocjonująca.
Teraz przed Chelsea trudny sprawdzian w lidze, jakim będzie starcie z obrońcą tytułu, Manchesterem United. Spotkanie odbędzie się w sobotę na Old Trafford.








