Przyjście Carlo Ancelottiego i Gerardo Martino odrobinę rozładowało napięcie między Realem Madryt a FC Barcelona. Były trener AC Milan i Chelsea Londyn opowiedział o swojej ocenie najlepszych piłkarzy świata.
Ostatnio włoski szkoleniowiec „Królewskich” skomplementował swoją największą gwiazdę, Cristiano Ronaldo, dając do zrozumienia, że jego możliwości ceni wyżej niż Leo Messiego: – Jeśli miałbym sprowadzić do naszej ekipy jednego piłkarza, na pewno nie byłby to Messi. Bardziej interesowałyby mnie wzmocnienia innych pozycji. Mamy Cristiano Ronaldo, po co nam Messi? Ronaldo dostał od Boga niesamowity dar, talent.
Kończąc wywód, Ancelotti pozwolił sobie na żart dotyczący swojej wcześniejszej wypowiedzi: – Jeśli „Barca” zdecydowałaby się jednak sprzedać Messiego, mogłaby do nas zadzwonić – powiedział z uśmiechem na ustach.










