Od dawna toczy się debata wokół fatalnych statystyk Fernando Torresa w londyńskiej Chelsea. Teraz głos zabrał Carlo Ancelotti, który stwierdził, że hiszpański napastnik być może już nigdy nie powróci do formy sprzed lat.
Przypomnijmy, że Torres przed rokiem trafił do Londynu z Liverpoolu za kwotę 50 milionów euro. Hiszpan nie spełnia jednak pokładanych w nim nadziei, a jego dorobek strzelecki w Chelsea jest zawstydzający. Torres zdobył bowiem zaledwie pięć bramek od momentu przyjścia na Stamford Bridge.
− To hazard. Spędziłem z nim trochę czasu, ale wówczas był kontuzjowany. Jego proces adaptacji trwa zbyt długo. To wciąż świetny napastnik, ale być może w dobrej atmosferze powinien wrócić do Liverpoolu − skomentował włoski szkoleniowiec, który wypowiedział się także o żywej legendzie Chelsea, Franku Lampardzie.
− To pewny punkt zespołu − podsumował.