Prawo Webstera jest rozszerzeniem Prawa Bosmana, które nadaje profesjonalnym zawodnikom uprawnienia podobne do tych, jakie posiadają pracownicy zatrudnieni w krajach Unii Europejskiej. W istocie umożliwia ono piłkarzom jednostronne wypowiedzenie kontraktu. Czy jednak w realia sportu można wtłoczyć przepisy powszechnego prawa pracy?
Rozpoczynając analizę tzw. Prawa Webstera konieczne jest przywołanie dwóch artykułów Regulaminu FIFA w Sprawie Statusu i Transferów Zawodników. Artykuł 16 wprowadza generalną zasadę ograniczenia rozwiązywania kontraktów zawodniczych w trakcie sezonu piłkarskiego. Przewidziane są jednak dwa wyjątki (tzw. rozwiązanie kontraktu na podstawie uzasadnionej przyczyny sportowej będzie tematem innego felietonu). Zgodnie z art. 17 Regulaminu każda ze stron kontraktu może dowolnie, nawet bez uzasadnionej przyczyny, rozwiązać kontrakt po wygaśnięciu tzw. okresu chronionego, rozumianego jako okres trzech pełnych sezonów lub trzech lat (w zależności od tego, który z nich upływa wcześniej) po wejściu w życie kontraktu, jeżeli taka umowa została zawarta przed ukończeniem przez zawodowca 28 roku życia. W sytuacji gdy piłkarz podpisał umowę po ukończeniu 28 lat, powyższy okres skracany jest do dwóch lat. Będzie on dotyczyć więc kontraktów, które w zależności od wieku piłkarza zawarte zostały na okres od 3 bądź 2 do 5 lat.
Rozwiązanie kontraktu w wyżej wymienionej sytuacji dozwolone jest jedynie na koniec sezonu. Klub musi mieć bowiem pewność, że będzie mógł korzystać z usług wszystkich zawodników w trakcie rozgrywek. Czy oznacza to, że po maksymalnie trzech latach gry w danym zespole piłkarz swobodnie może zmienić klub? Otóż nie. Należy pamiętać, że powyższe odstępstwo od reguły, nie wyłącza obowiązku zapłaty przez zawodnika odszkodowania dla klubu. Prawo Webstera, w przeciwieństwie do Prawa Bosmana, zawsze niesie ze sobą konsekwencje finansowe dla sportowca. Jeżeli piłkarz rozwiąże kontrakt na podstawie art. 17 Regulaminu, nie poniesie tylko odpowiedzialności sportowej. Gdy zrobi to bez podstawy prawnej, wtedy oprócz odszkodowania (oczywiście wyższego) może zostać nawet zdyskwalifikowany.
Zgodnie z Komentarzem do Regulaminu FIFA ws. Statusu i Transferów Zawodników powyższe odszkodowanie oblicza się z uwzględnieniem przepisów prawa kraju, w którym siedzibę ma klub, któremu przysługuje odszkodowanie specyfiki sportu oraz wszelkich innych obiektywnych kryteriów. Powyższe kryteria obejmują w szczególności wynagrodzenie i inne korzyści należne zawodnikowi na mocy dotychczasowej umowy i/lub nowej umowy, czas pozostały do końca okresu obowiązywania rozwiązanego kontraktu oraz inne opłaty i koszty jakie poniósł poszkodowany zespół. Co ważne, pierwszy klub, w którym zawodnik zarejestruje się po naruszeniu umowy, będzie wspólnie z nim odpowiedzialny uiszczenie finansowej rekompensaty. Obowiązek ten rodzi się po stronie klubu, niezależnie od tego czy w jakikolwiek sposób zachęcał zawodnika do wcześniejszego rozwiązania kontraktu.
Przydługi wstęp spowodowany był jednym: na kanwie wspomnianych wyżej przepisów art. 16 i 17 Regulaminu rozegrały się wydarzenia, które miały znaczący wpływ na kształt współczesnego rynku transferowego. Ich efektem jest tzw. Prawo Webstera. Przejdźmy więc do konkretów.











