Przyszły właściciel AS Roma, Thomas DiBendetto, określił ambitne cele. Przewodniczący grupy amerykańskich inwestorów powiedział, iż chce, aby dowodzony przez niego klub już w przyszłym sezonie zdobył tytuł mistrza Włoch.
Nowy właściciel przymierza się do przejęcia 60 procent akcji klubu. Pozostałe 40 procent w dalszym ciągu należeć będzie do banku UniCredit. W rozmowie z przedstawicielami mediów DiBendeto nie ukrywał szczególnej sympatii do Rzymu oraz klubu, którym będzie zarządzał. Poza tym przyszły akcjonariusz „Giallorosich” szybko chciał wkupić się w łaski tifosi Romy, starając się z nimi utożsamić.
– Kocham Rzym. To jedno z najpiękniejszych miast na świecie pod względem architektury zbudowanej już 2000 lat temu. Drużyna Romy jest wielka i pełna pasji. Nie ma sobie równych. Do kibiców drużyny powiem „Forza Roma!” W klubie jest wielu graczy, którzy robią na mnie wrażenie. Przede wszystkim mam na myśli Francesco Tottiego. To on jest podstawą zespołu, to czarodziej – stwierdził amerykański biznesmen.
Odnośnie obecnego trenera Rzymian, Vincenzo Montelii, inwestor wypowiadał się w samych superlatywach. – Vincenzo Montella robi świetną robotę. Sytuacja była bardzo trudna, ale udało mu się usunąć czarne chmury nad drużyną, które ciągnęły klub w dół ligowej tabeli.










