Po zakończeniu niedzielnego meczu z Romą snajper Parmy, Amauri, przyznał, że przejście z Juventusu Turyn do Parmy było dobrym krokiem w jego karierze. Podkreślił, że na Ennio Tardini czuje się szczęśliwy i będzie się starał dać nowemu klubowi jak najwięcej od siebie.
W spotkaniu z rzymianami 31-letni snajper zanotował dwa trafienia, które pozwoliły jego drużynie na wywiezienie cennego punktu ze stolicy.
Pierwszego gola Brazylijczyk strzelił pięknym uderzeniem piętą, nie dając żadnych szans na udaną interwencję bramkarzowi Romy, Doniemu. Pięć minut później wyrównał wynik rywalizacji, okazując się najsprytniejszym w zamieszaniu w polu karnym.
–Tak, jestem bardzo szczęśliwy. Nie chcę jednak rozmawiać na temat mojego poprzedniego klubu. Chcę strzelać mnóstwo goli, by móc pokazać wszystkim co potrafię. Czasami potrzebujesz zmian, by nadać rzeczom właściwy obrót. W końcu odnalazłem ciągłość – powiedział dziennikarzom Amauri.
Brazylijczyk od momentu wypożyczenia z Juventusu rozegrał pięć spotkań, zdobywając w nich trzy bramki.










