Obrońca PSG, Alex, postanowił wrócić wspomnieniami do okresu, w którym występował w barwach londyńskiej Chelsea. Brazyliczyk przyznał, że nie tęskni za „The Blues”, ponieważ nie czuł się dobrze wśród piłkarzy o tak wysokim ego.
Doświadczony stoper przeniósł się do stolicy Francji zimą, po tym, jak Andre Villas-Boas dał mu jasno do zrozumienia, że nie ma dla niego miejsca w składzie. 29-latek uważa, że to był bardzo dobry ruch, ponieważ w obecnym zespole czuje się o wiele lepiej.
– W PSG czuję się dużo lepiej niż w Chelsea. Tam było dużo wielkich nazwisk, co pociąga za sobą dużą ilość egoizmu. W PSG nie ma podziału na ważniejszych i mniej ważnych. Jesteśmy na początku wielkiej przygody, wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku.
– Francuska pierwsza liga jest bardzo defensywna i trudna. Tu jest ciężej niż w Anglii, gdzie słabsze zespoły czują się przegrane jeszcze przed pierwszym gwizdkiem spotkania z Chelsea czy Manchesterem United.
Alex wypowiedział się również na temat szans Francuzów na Euro 2012. „Les Blues” zagrają w grupie D, w której przyjdzie im zmierzyć się m.in. z Anglikami.
– To będzie bardzo trudne, ale jeśli Francuzi nadal będą tak dobrze się bronić, mają realne szanse na pokonanie Anglików.
Jestem fanem BARCELONY. Ale jestem zadowolony z ruch
Maxwela który odszedł z Barcelony tam nie było dla
niego miejsca a w PSG jest dla niego i również dla
Alex cieszę się że odeszli
boże jakie farmazony