Bohater spotkania Pogoni Szczecin z Ruchem Chorzów Takafumi Akahoshi wypowiedział się na temat swojej postawy w meczu.

– Byłem podwójnie zmotywowany. Chciałem zagrać dla córki i żony, które po raz pierwszy wspólnie oglądały mnie z trybun. Bramkę dedykuję swoim najbliższym i wszystkim obecnym na stadionie. To kibice robią atmosferę, pomagają, kiedy się nie układa– powiedział popularny „Aka”
Swoją ostatnią bramkę Akahoshi zdobył w 14.kolejce T-Mobile Ekstraklasy. Teraz przełamał strzelecką niemoc w przepiękny sposób:
– Przed meczem słyszałem od kolegów, że dziś muszę strzelić. Dawno nie wpadło, więc tym bardziej cieszy. Teraz będę chciał więcej – dodał Japończyk.
Na sam koniec Akahoshi powiedział, że zwycięstwo świętować będzie rodzinnym oglądaniem Gran Derbi i nie omieszkał wspomnieć o tym, że kibicować będzie „Dumie Katalonii”











