Sergio Aguero przyznał, że jeśli Argentyna chce powalczyć o wyższe cele w RPA, to nie może liczyć tylko na geniusz Messiego. Wszyscy piłkarze „Albicelestes” muszą dać z siebie absolutnie wszystko, aby osiągnąć sukces.
– Często było tak, że naszą grę uzależnialiśmy tylko od Messiego. Nie możemy tak grać. Musimy mu pomagać. Leo jest niesamowitym piłkarzem. Jest dla nas bardzo ważny. Jednym zagraniem potrafi odmienić losy spotkania – mówi Aguero.
Gwiazdor Atletico Madryt odniósł się także do sugestii, że miejsce w reprezentacji zawdzięcza tylko rodzinnym powiązaniom z Maradoną – Miejsce w reprezentacji wywalczyłem sobie swoją postawą na boisku. Byłem w kadrze, jeszcze zanim Maradona został moim teściem – wyjaśnia Argentyńczyk.









