Jedną z najbardziej widocznych postaci w pierwszej kolejce angielskiej ekstraklasy z całą pewnością był debiutujący w Manchesterze City Sergio Aguero. Zdobył on dwie bramki i asystę. Argentyńczyk jest zadowolony ze swojej postawy.
„The Citizens” pokonali beniaminka Swansea 4:0. W pierwszej połowie gra gospodarzy była jednak bardzo nieskuteczna. Podopieczni Manciniego tempa nabrali dopiero w drugiej odsłonie spotkania. Grę bardzo ożywiło wejście Aguero. Nie potrzebował on wiele czasu, by strzelić swoją pierwszą bramkę w nowym klubie. Napastnik jest zadowolony z debiutu.

– Jestem szczęśliwy. Mój start był naprawdę dobry i chcę to podtrzymać. To było niezłe. Miałem szansę trochę zagrać, podobało mi się. Pomogłem drużynie i zamierzam kontynuować to w przyszłości – powiedział Aguero.
Wielu zastanawia się, dlaczego Mancini nie postawił na niego od pierwszej minuty. Wygląda na to, że włoski szkoleniowiec dobrze wiedział co robi i miał rację odnośnie formy piłkarza. Aguero dodał na jego temat: – Wie, jaki jestem. Zagranie 30-35 minut było dla mnie w sam raz.











