Agent zawodnika FC Barcelona, Ibrahima Afellaya, przyznał, że jego klient chętnie rozważyłby możliwość przeniesienia się do innego klubu na zasadzie wypożyczenia.
26-letni pomocnik trafił na Camp Nou w styczniu 2011 roku, jednak od tamtej pory nieustannie trapiły go różnego rodzaju kontuzje, przez które nie mógł zaprezentować pełni swoich umiejętności. Prawie cały poprzedni sezon Holender spędził w gabinetach lekarskich, ale w samej końcówce zdołał wywalczyć miejsce w kadrze reprezentacji na Euro 2012. Impreza w Polsce i na Ukrainie zakończyła się niestety dla „Oranje” wielkim rozczarowaniem.

Pod wodzą nowego trenera, TIto Vilanovy, Afellay wystąpił w towarzyskich spotkaniach Barcelony, jednak teraz prawdopodobnie znowu powróci na ławkę rezerwowych, ponieważ wakacje zakończyli już najlepsi piłkarze „Barcy”, z reprezentantami Hiszpanii na czele. – Afellay mógłby odejść na roczne wypożyczenie. Tak, istnieje taka możliwość – powiedział reprezentant zawodnika, Rob Jansen.
Mówi się, że największe zainteresowanie Holendrem wykazują włoskie kluby – Inter Mediolan, Lazio, AC Milan czy Fiorentina. Nie brakuje również zespołów spoza Serie A – Afellaya w swoich szeregach chętnie widziałyby ekipy Borussii Dortmund i OSC Lille. Wcześniej o pomocnika pytały rzekomo Arsenal i Liverpool.
Niemniej jednak Jansen powiedział, że odejście jego klienta jest mocno wątpliwe. – Nie brałbym takich wiadomości na poważnie. Oczywiście, jest wiele zainteresowanych klubów, ale tak było od zawsze. Odejście z Barcelony nie jest obecnie ważną sprawą. Ibrahim czuje się dobrze, grając dla tego zespołu. Nie ma powodu, żeby odchodzić. Czy odejście jest całkowicie wykluczone? To piłka nożna, ale jest to mało prawdopodobne.











