Holenderski trener Zenitu Sankt Petersburg, Dick Advocaat, przed pierwszym spotkaniem towarzyskim w 2009 roku powiedział, że jego zespół prezentuje niezłą formę fizyczną. Stwierdził też, że wyniki sparingów nie mają żadnego znaczenia.
– Jestem zadowolony z tego, jak przebiega proces treningowy. Warunki pogodowe są dobre, tylko w piątek trochę się ochłodziło. Gracze powrócili z urlopu w dobrej formie fizycznej. Już po pierwszym treningu było widać, że odrobili pracę domową. Dotyczy to zwłaszcza podczas gierek 7 na 7 lub 8 na 8. Jestem zadowolony z ich dyspozycji – powiedział szkoleniowiec petersburżan w „Radiu Zenit”.
– Rezultaty przedsezonowych potyczek nie mają dla mnie szczególnego znaczenia. Najważniejsze jest to, by z każdym dniem być w lepszej kondycji i unikać kontuzji. Nabranie świeżości i podwyższenie wytrzymałości – to należy wyciągnąć z gier towarzyskich. Wynik jest sprawą drugorzędną.
Advocaat zapowiedział, że na kolejne zgrupowanie w Turcji zabierze kilku przedstawicieli kadry młodzieżowej, między innymi ze względu na wyjazdy poszczególnych graczy na zgrupowania kadr narodowych, takich jak czterodniowy obóz Gausa Hiddinka. Holender skomentował także sprawę Andrieja Arszawina: – Mam nadzieję, ze wobec niego zostanie podjęta konkretna decyzja. To trwa zbyt długo i trzeba już powiedzieć „tak” albo „nie”. Mam nadzieję, że decyzja klubu będzie dobra zarówna dla drużyny, jak i dla zawodnika. Dodam, że Andriej, jak zawsze, trenuje z pełnym zaangażowaniem.










