Jeszcze kilka dni temu kibice AS Roma obawiali się, że ich nowy napastnik nie będzie mógł spokojnie rozpocząć ligowych zmagań w barwach ich ukochanego klubu. Wszystko to za sprawą afery dotyczącej handlu narkotykami.
Jednym z podejrzanych był brazylijski napastnik Adriano, była gwiazda Interu Mediolan, a obecnie nadzieja kibiców ze Stadio Olimpico. Wczoraj do Włoch dotarła informacja, że piłkarz został oficjalnie wykluczony z rejestru osób, które mogą mieć cokolwiek wspólnego z narkotykowym procederem. Brazylijska policja podejrzewała byłego reprezentanta o znajomość oraz współpracę finansową z Atanazem da Silva, jednym z narkotykowych bossów.

Na całe szczęście, kibiców Romy oraz fanów talentu Adriano, piłkarz oraz jego prawnicy przedstawili policji dowody, które świadczą o niewinności napastnika. Dzięki temu nie będzie musiał wracać do swojej ojczyzny, gdzie przebywałby w charakterze świadka.
Dochodzenie wciąż trwa, więc nie można jednoznacznie stwierdzić, że jest to koniec udziału Adriano w całej sprawie. Jak wszyscy doskonale wiedzą, piłkarz ten znany jest z różnego rodzaju przewinień, które zastopowały pięknie rozwijającą się karierę. Rzym ma być miejscem narodzin nowego Adriano.











