Adriano Amorim po wielu miesiącach w końcu wraca do Rakowa Częstochowa. Brazylijczyka od początku sezonu nie widziano w klubie ze względu na uraz, który według zawodnika uniemożliwił mu powrót do Polski. Cała ta sytuacja najprawdopodobniej w końcu znajdzie swój finał, ponieważ piłkarz jest już w Częstochowie.
Adriano Amorim w końcu wraca
Adriano Amorim jest bohaterem jednej z najdziwniejszych historii, jakie widział klub z Częstochowy. Po zakończeniu poprzedniego sezonu Brazylijczyk opuścił nasz kraj i przez wiele miesięcy do niego nie wracał. Podczas letnich przygotowań do nowego sezonu nie było go w klubie z powodu urazu, którego miał się nabawić podczas przerwy międzysezonowej. Raków Częstochowa otrzymał od niego zwolnienie lekarskie, jednak cała sytuacja nadal była mocno dziwna i niespotykana. Klub miał trudności ze zweryfikowaniem dokumentacji medycznej przedstawionej przez zawodnika. Cała ta saga ciągnęła się przez długie miesiące i bardziej wyglądała na próbę wymuszenia odejścia z klubu niż na faktyczne problemy zdrowotne.
Ostatecznie Adriano Amorim pozostał w Rakowie, jednak samego piłkarza nadal nie było w klubie. Mimo to wielu kibiców zapomniało o Brazylijczyku, ponieważ sam klub wpadł w dołek i obecnie szoruje po dnie tabeli. Niespodziewanie 15 października 2026 roku pojawiła się informacja, że Brazylijczyk jest już w Częstochowie. Amorim zostanie dokładnie sprawdzony pod względem fizycznym. Brak jakiegokolwiek okresu przygotowawczego sprawia, że piłkarz Rakowa jest całkowicie poza rytmem meczowym, dlatego jeszcze długo możemy nie zobaczyć go w pierwszym zespole. Przed Adriano Amorimem bardzo długa droga do powrotu do składu. Czy istnieje jednak na to jeszcze realna szansa?
Raków znajdzie dla niego miejsce?
Cała ta sytuacja z Adriano Amorimem i Rakowem jeszcze kilka lat temu byłaby nie do pomyślenia. Formalnie Amorim nie grał w tym sezonie z powodu urazu, na który przedstawił klubowi zwolnienie lekarskie. W praktyce nie widziano go w Częstochowie od końca poprzedniego sezonu, a sam klub miał problem ze zweryfikowaniem jego dokumentacji medycznej. Obecnie Raków ma jednak poważne problemy, i to nie tylko w związku z nieobecnością Brazylijczyka. Jedno zwycięstwo i ostatnie miejsce w PKO BP Ekstraklasie sprawiają, że sytuacja klubu jest bardzo trudna. Wielu zawodników Rakowa jest obecnie zupełnie bez formy, a przed drużyną zapowiada się bardzo trudny sezon.











