Adrian Benedyczak definitywnie opuszcza Parmę Calcio i ponownie zostaje piłkarzem Kasimpasy SK. Po bardzo udanym okresie spędzonym w Turcji w ramach wypożyczenia, klub ze Stambułu zdecydował się na wykupienie polskiego napastnika za solidną sumę. Dla 24-latka to nagroda za znakomite miesiące, podczas których odbudował formę, odzyskał pewność siebie i ponownie zwrócił na siebie uwagę selekcjonera reprezentacji Polski.
Adrian Benedyczak odżył w Kasimpasie – spora w tym zasługa trenera
Wypożyczenie w zimowym oknie transferowym do Kasımpaşy okazało się dla Adriana Benedyczaka prawdziwym punktem zwrotnym. Po trudnym okresie we Włoszech Polak trafił do zespołu, w którym od razu otrzymał pełne zaufanie i złapał znakomitą formę strzelecką.
Trener tureckiego klubu Emre Belozoglu bardzo szybko dostrzegł atuty napastnika. Benedyczak na początku był przez niego wystawiany na lewym skrzydle, lecz dosyć szybko doszło do zmiany pozycji. Polak w pięciu pierwszym spotkaniach strzelił dwa gole i zanotował asystę, pokazując przy tym, że może bardziej się przydać grając na szpicy. Od początku marca 25-latek stał się wyłącznie środkowym napastnikiem i na efekty tej zmiany nie trzeba było długo czekać. Benedyczak zanotował serię pięciu spotkań z rzędu z golem, oczarowując swoją skutecznością zarówno kibiców Kasimpasy, jak i innych tureckich klubów.
Dobra forma Benedyczaka sprawiła, że bardzo szybko stał się jednym z najważniejszych zawodników ofensywy Kasimpasy. Jego świetna forma była kluczowa w wywalczeniu utrzymania w Super Lig. Dodatkowo polski snajper imponował swoim poruszaniem się po boisku – nie trzymał się stricte jednej pozycji, co też pozwalało mu na zaskakiwanie obrońców rywala. Łącznie w całej rundzie wiosennej strzelił 10 goli w rozegranych 14 spotkaniach, co było znakomitym dorobkiem. Kasimpasa zakończyła sezon na 13. miejscu w tabeli (trzy punkty nad strefą spadkową), a Benedyczak skończył sezon jako najlepszy strzelec swojej drużyny.

Źródło: Transfermarkt
Jako bonus w oczy rzucała się średnia 0,71 gola na mecz, co było drugim wynikiem w całej lidze. Lepszy wynik uzyskał jedyni Paul Onuachu z Trabzonsporu – strzelec 22 goli w 32 spotkaniach. Kosmiczna statystyka naszego gracza, szczególnie mając na uwadze fakt w jakiej drużynie występował.
Kasimpasa od początku chciała zatrzymać Polaka
Już kilka tygodni po sprowadzeniu Adriana Benedyczaka w tureckich mediach pojawiały się informacje, że Kasimpasa jest zdecydowana na wykupienie Polaka z Parmy. Klub był zadowolony nie tylko z jego dorobku bramkowego, ale również z wpływu na funkcjonowanie całego zespołu.
Negocjacje z włoskim klubem trwały od pewnego czasu, jednak obie strony od początku były zainteresowane osiągnięciem porozumienia. Parma nie zamierzała blokować transferu zawodnika, który odbudował swoją wartość rynkową, natomiast Kasimpasa uznała, że Benedyczak powinien stać się jednym z filarów projektu na kolejne sezony. Ostatecznie wszystkie formalności zostały dopięte, a polski napastnik został wykupiony i związał swoją przyszłość z klubem ze Stambułu











