Jeden z rosyjskich agentów piłkarskich skrytykował ostatnie dwa transfery klubu, twierdząc, że ich ogromne zarobki zakłóciły harmonię w zespole. Zdaniem Abramova kominy płacowe źle wpływają na atmosferę drużyny.
Vladimir Abramov skrytykował Axela Witsela oraz Hulka za negatywny wpływ na losy Zenitu Sankt Petersburg. W ostatnim meczu Ligi Mistrzów Rosjanie ponieśli klęskę 0:1 z Anderlechtem, która spowodowała ich spadek na ostatnią lokatę w grupie C. Rosyjska ekipa ma po czterech meczach raptem trzy punkty na koncie.

Starając się wyjaśnić ich ostatnią słabą formę, agent wskazuje na łączną kwotę 80 mln euro wydaną na obu zawodników. – Nie można zbyt wiele mówić o pieniądzach – powiedział dziennikarzom. – Wszyscy wierzyli, że Zenit będzie silniejszy po zakupie Hulka i Witsela.
Abramov, owszem, ceni obu piłkarzy za ich umiejętności, ale krytykuje ich za przesadny boiskowy egoizm. – Oni są naprawdę klasowymi zawodnikami, ale Hulk, dostając piłkę, po prostu pędzi do przodu, a Witsel ciągle próbuje zrobić coś na własną rękę. Według mnie po ich przyjeździe gra Zenitu wygląda coraz gorzej. Są strasznymi indywidualistami.
Następnie Abramov opisał, jak styl gry zespołu został podporządkowany dwójce zakupionych graczy. Według niego został on spłycony. – Zenit zawsze był znany z europejskiego stylu gry, charakteryzował się szybkimi atakami i dużym zaangażowaniem, ale w trakcie meczu z Anderlechtem moją jedyną nadzieją było to, że Vladimir Bystrov będzie biegał z piłką do boku i dośrodkowywał na czyjąś głowę.
Zenit, który jest obecnym mistrzem Rosji, znajduje się obecnie na trzecim miejscu w ligowej tabeli.











