
Lewonożny środkowy obrońca z Sardynii, wychowanek Cagliari, który w Serie A zadebiutował jako 19-latek.
Urodził się 4 lutego 2001 roku w Sorgono w prowincji Nuoro, a pochodzi z Tonary. Piłkę zaczynał kopać w wieku pięciu lat w miejscowej szkółce. Jako dziesięciolatek zwrócił na siebie uwagę Gianfranco Matteolego, szefa młodzieżowych drużyn Cagliari Calcio, po jednym meczu na letnim turnieju: wyróżniał się wzrostem i potencjałem. Najpierw trafił do akademii Cagliari w Arborea, a od kategorii U-16 grał już w samym klubie.
Jako dziecko trenował ju-jitsu i osiągał dobre wyniki na poziomie regionalnym. W wieku 12 lat zdobył czarny pas. Ta dyscyplina pomaga mu w pojedynkach jeden na jeden.
W Primaverze Cagliari grał u Maksa Canziego, a w sezonie 2019/2020 drużyna była druga w Primavera 1, za Atalantą. 2 stycznia 2020 roku podpisał pierwszy zawodowy kontrakt, a pod koniec tego sezonu został powołany do pierwszej drużyny, którą prowadził Walter Zenga. W czerwcu 2020 roku zadebiutował w Serie A, wchodząc na ostatnie minuty meczu ze SPAL, a kilka dni później wyszedł w pierwszym składzie na Torino (4:2) w trójce obrońców obok Sebastiana Walukiewicza i Luki Ceppitellego. Zenga mówił, że to już piłkarz pierwszej drużyny, a Carboni był drugim najmłodszym środkowym obrońcą w tamtym sezonie Serie A, który wyszedł w podstawowym składzie. Wzorował się na Virgilu van Dijku, a od dziecka podziwiał Radję Nainggolana, z którym w Cagliari zagrał.
Cagliari spadło do Serie B 22 maja 2022 roku po bezbramkowym remisie w Wenecji. W 2023 roku Carboni mówił, że w Cagliari przeżył największe rozczarowanie piłkarskie. W 2026 roku dodał, że granie w klubie, w którym dorastał, było dla niego ciężarem, który prowadził go do złych decyzji.
30 czerwca 2022 roku, jako 21-latek z 52 meczami w Serie A, podpisał kontrakt do 2027 roku z Monzą, świeżo awansowaną do Serie A. Zagrał tam w kilku meczach i mówił, że spodziewał się czegoś innego, więc 31 stycznia 2023 roku został wypożyczony do Venezii, grającej w Serie B do końca sezonu. Pod wodzą Paola Vanoliego, jak mówił, nabrał zwycięskiej mentalności.
Z trenerem Monzy Raffaele Palladino na początku nie układało się łatwo, bo, jak mówił Carboni, gdy się nie gra, nie można być zadowolonym. Po powrocie z Venezii Palladino był dla niego bardzo ważny: jak mówił, pomógł mu zrozumieć własne atuty i mocno w niego wierzył. W sezonie 2024/2025, już pod wodzą Alessandra Nesty, Monza spadła z Serie A: 4 maja 2025 roku, po przegranej 0:4 z Atalantą, spadek stał się faktem na trzy kolejki przed końcem. Carboni został w klubie i w sezonie 2025/2026 pod wodzą Paola Bianco awansował z Monzą do Serie A: w finale baraży Monza wygrała z Catanzaro 2:0 na wyjeździe i przegrała 0:2 u siebie, a awans dała jej wyższa pozycja w tabeli. W marcu 2026 roku mówił, że Monza stała się jego drugim domem i że z Bianco łączy go szczególna więź.
Jest dobrze zbudowanym lewonożnym stoperem, który potrafi nie tylko bronić, lecz także otwierać grę od tyłu, a w młodości porównywano go pod tym względem do Leonardo Bonucciego. Już jako 19-latek wyróżniał się grą głową i wyczuciem w przechwytach. Ma 187 cm wzrostu. Jako wzory wymieniał van Dijka, Alessandro Bastoniego i Giorgio Chielliniego.
W październiku 2019 roku zagrał kilka minut w reprezentacji Włoch U-19 w meczu z Portugalią. W reprezentacji U-21 zadebiutował 3 września 2021 roku w pierwszym składzie, w wygranym 3:0 meczu z Luksemburgiem, pierwszym meczu eliminacji do mistrzostw Europy U-21 2023. Zagrał też od początku w towarzyskim spotkaniu z Serbią 24 marca 2023 roku, wygranym przez Włochów 2:0.
0
0
6,3
Minuty w sezonie
712′9 z 10 meczów





