Paweł Łopienski

Benjamin Bourigeaud – młody talent i nadzieja Stade Rennais

Przyglądamy się nowemu nabytkowi drużyny prowadzonej przez Christiana Gourcuffa

26 października 2017

„Czerwono-Czarni” potrafią szkolić i rozwijać swoich najmłodszych i najzdolniejszych piłkarzy. Nie trzeba przypominać, że to właśnie w tym klubie rozpoczynali tacy zawodnicy jak Petr Cech, Yoann Gourcuff czy Ousmane Dembele. Benjamin Bourigeaud może być kolejnym wielkim talentem, którego uda się wychować i sprzedać do lepszego klubu za wielkie pieniądze.

Jak co sezon, Rennes było aktywne podczas letniego okienka transferowego. Z zespołu odeszli między innymi Benoit Costil, Adama Diakhaby, Giovanni Sio, Wesley Said czy Pedro Mendes. Piętnaście milionów euro zarobione na wymienionych piłkarzach pozwoliło odpowiednio wzmocnić drużynę prowadzoną od 1 lipca 2016 roku przez Christiana Gourcuffa. Przybyli głównie młodzi gracze, głośno było przede wszystkim przy transferze Imsaili Sarra kupionego z FC Metz za rekordowe siedemnaście milionów euro. Nowymi nabytkami zostali zawodnicy grający dotychczas w niższych ligach: Faitout Maouassa z AS Nancy, Hamari Traore z Reims czy właśnie Benjamin Bourigeaud z RC Lens.

Początki w Lens

Piłkarz urodzony 14 stycznia 1994 już w wieku sześciu lat dołączył do szkółki piłkarskiej w rodzinnym Calais. Pięć lat później dołączył do juniorskiej drużyny RC Lens, w której spisywał się na tyle dobrze, że w 2012 został powołany do młodzieżowej reprezentacji Francji (dwa występy, zero goli). Rok później został dołączony do pierwszej drużyny. W sezonie 2013/2014 rozegrał piętnaście spotkań w drugiej lidze i przyczynił się do awansu „Żółto-Czerwonych” do upragnionej Ligue 1.

W najwyższej klasie rozgrywkowej nie udało się pozostać na dłużej niż jeden sezon. Drużyna zdobyła zaledwie 29 punktów i zajmując ostatnie, dwudzieste miejsce, szybko pożegnała się ze zmaganiami z najlepszymi francuskimi klubami. Choć Bourigeaud nie był podstawowym wyborem trenera Antoine’a Kombouaré, to zaliczył dziewiętnaście występów, strzelił dwie bramki i zaliczył jedną asystę. Po spadku pozostał w drużynie na kolejne dwa sezony, mimo różnych przygód.

Jedną z nich była bójka z własnymi kibicami, po której musiał przejść operację dłoni. Wówczas 21-letni zawodnik przebywał w pobliskim miasteczku Arras z byłym kolegą z drużyny, Baptiste’em Guillaume’em, który odszedł z Lens do lokalnego rywala, Lille. Kibice „Żółto-Czerwonych” zaatakowali piłkarza, a Bourigeaud stanął w obronie swojego kolegi. W Lens wystąpił łącznie w 101 spotkaniach i strzelił dziewięć bramek.

Transfer milowym krokiem ku rozwojowi

Do Rennes przeniósł się na cztery lata za 3,5 miliona euro. Z pewnością była to decyzja potrzebna w kontekście rozwoju jego kariery. RC Lens na początku obecnego sezonu prezentuje się znacznie poniżej oczekiwań i ma niewielkie szanse na powrót na boiska Ligue 1, a to dla młodego zawodnika jest najważniejsze. Stade Rennes jest pewnym zespołem w stawce najlepszej francuskiej ligi, do tego od dawna potrafi wyszkolić młodych piłkarzy, aby potem sprzedać ich do lepszych klubów za wielkie pieniądze.

Poza wspomnianymi na początku tekstu zawodnikami w jedenastce najlepszych byłych piłkarzy Rennes znaleźli się między innymi Stephane Mbia, Kim Kallstrom, Alexander Frei czy Julien Escude.

Cieszę się, że znalazłem swoje miejsce w Rennes, nie było łatwą decyzją odejście z rodzinnych stron, ale jeśli chodzi o mój rozwój, to było potrzebne. Tym samym spełnia się moje marzenie, aby grać w Ligue 1. Niestety nie mogłem tego spełni,  grając w Lens, dlatego podjąłem decyzję o odejściu z klubu – powiedział Bourigeaud.

W szybkiej aklimatyzacji w nowym zespole z pewnością pomogli mu byli koledzy z Lens, Ludovic Baal i Dimitri Cavare. Jego występy na boisku szybko zaczęły przyciągać kibiców na Roazhon Park, którzy zdają sobie sprawę, że mogą mieć do czynienia z narodzeniem nowej gwiazdy.

On może stać się kompletnym graczem, technika jest jego wielkim atutem. Benjamin przybył do nas w idealnym momencie swojej kariery. Nawet jeśli krótko grał z Lens w Ligue 1, musiał podjąć odpowiednie kroki, aby zostać jeszcze lepszym piłkarzem i grać z najlepszymi – oznajmił szkoleniowiec drużyny, Christian Gourcuff.

Zawodnik najczęściej gra na środku lub na prawej pomocy i zdecydowanie na tych pozycjach czuje się najlepiej. Jego mocnymi stronami są przede wszystkim: strzały z dystansu, gra długimi podaniami i przecinającymi do środka. Angażuje się w starcia siłowe, niestety znacznie gorzej wypada w walce o górne piłki. W obecnym sezonie zagrał we wszystkich ligowych spotkaniach, zdobył cztery bramki i zaliczył jedną asystę. Jest najlepszym strzelcem drużyny, która, niestety, od samego początku zawodzi, a posada szkoleniowca jest zagrożona.

Mimo drogiego transferu Ismaili Sarra to właśnie Bourigeaud wyrasta na największe wzmocnienie Rennes minionego okienka transferowego. Już na samym początku 23-latek zaskarbił sobie sympatię, zarówno kibiców, jak i trenera, i został jednym z kluczowych graczy drużyny. Jeżeli utrzyma obecną dyspozycję i nie będą trapiły go kontuzje, najbliższe lato może być dla niego gorące w kontekście liczby otrzymanych z silniejszych klubów ofert.

Zapisz

Zapisz

Komentarze:
Przeczytaj także: