W grupach A – D podczas piątkowego wieczoru zwyciężali faworyci eliminacyjnych spotkań. Reprezentacje Niemiec czy Holandii, mimo wcześniej zapewnionego awansu, nie zwalniały tempa i wygrały swoje mecze.
Grupa A
W grupie A wszystkie jest już jasne. Z pierwszego miejsca awansują Belgowie, natomiast Chorwacja powalczy w barażach o brazylijski mundial. Zaskoczenia większego nie ma, bo wielu wiedziało, że najprawdopodobniej tak potoczą się losy tej grupy. Chorwaci mieli matematyczne szanse, aby zająć pierwsze miejsce, ale porażka z Belgią wszystko zaprzepaściła.

Zostało rozegrane jeszcze jedno spotkanie w tej grupie. Walia pokonała 1:0 Macedonię po golu Simona Churcha. To zwycięstwo pozwoliło podopiecznym Chrisa Colemana opuścić ostatnie miejsce w grupie i wskoczyć na czwartą lokatę.
Grupa B
Wcześniej było wiadomo, że Włosi pojadą na brazylijski turniej. Jednak walka o drugie miejsce zapowiadała się bardzo ciekawie, bo aż cztery zespoły miały szansę na drugą lokatę. Trudne wyzwanie czekało Duńczyków, bo podejmowali wicemistrzów Europy, którzy podchodzili do tego meczu bez większego ciśnienia. Dla piłkarzy Mortena Olsena nie zaczęło się dobrze, bo prowadzenie Włochom dał Osvaldo. Natomiast dwa gole Bendtnera dały prowadzenie oraz większy spokój. Swoje trzy grosze wtrącił Alberto Aquilani, który w doliczonym czasie gry doprowadził do wyrównania. Duńczycy czuli spory niedosyt, bo zwycięstwem mogli polepszyć swoją sytuację w grupie.
Czesi mieli na koncie tylko dziewięć punktów po ośmiu kolejkach i zdawali sobie sprawę, że jeśli chcą awansować, to muszą zdobyć dziewięć punktów i liczyć na słabszą dyspozycję rywali. Drużynie Malty nie dali większych szans, wygrywając aż 4:1. Nasi sąsiedzi przybliżyli się do baraży i przed ostatnim meczem będą mocno zmobilizowani, aby wygrać.
Bułgaria zwycięstwem i potknięciem Duńczyków mogła przybliżyć się do zajęcia drugiej lokaty, natomiast w dość niespodziewany sposób dała ograć się Armenii. Gospodarze tego spotkania wygrali z reprezentacją Bułgarii 2:1.
Grupa C
Niemcy mimo pewnego zwycięstwa w tej grupie nie zwalniali tempa. Na Rhein Energie Stadion nie dali większych szans drużynie Irlandii, zwyciężając 3:0. Podopieczni Joachima Loewa kontrowali mecz i nie dawali rywalom większego pola do popisu.











