Kariera 72-krotnego byłego reprezentanta Polski powoli dobiega końca, więc to może być ostatnia okazja do przypomnienia się kibicom na boiskach Ekstraklasy.
„Magic” nie czuje się najlepiej w swoim obecnym klubie, Larisie, dlatego chętnie wróciłby do Wisły Kraków, w której rozegrał 153 spotkania, strzelając przy tym imponującą liczbę bramek, bo aż 101.
W umowie łączącej zawodnika z obecnym klubem jest opcja przedłużenia na sezon 2009/2010. –Musielibyśmy chcieć tego i ja, i klub. W tej chwili jednak wygląda to tak, że styczeń będzie ostatnim miesiącem, w którym Larisa będzie mogła na mnie zarobić – mówił niedawno Żurawski. – Stęskniłem się za Polską i za grą o wysokie cele. Tak było w Wiśle i Celticu. Nawet gdy nie miałem miejsca w podstawowym składzie Celticu, to wciąż byłem zawodnikiem drużyny walczącej o tytuł mistrza kraju. I niczego Larisie nie ujmując, tego mi w tym klubie brakuje.
Po 16 kolejkach Larisa zajmuje 6. miejsce w tabeli z siedemnastoma punktami straty do lidera. Polak strzelił w tym sezonie 3 bramki.










