We wtorek poznaliśmy trzy kolejne drużyny, które w Polsce i na Ukrainie walczyć będą o mistrzostwo Europy. Awans do turnieju zapewnili sobie Włosi, Hiszpanie i Holendrzy.
Piłkarze z Półwyspu Apenińskiego awans zapewnili sobie, pokonując we wtorek 1:0 Słowenię. Gola na wagę trzech punktów zdobył Giamapolo Pazzini. Podopieczni Cesare Prandellego w eliminacjach radzą sobie znakomicie. W ośmiu meczach odnieśli siedem zwycięstw i stracili zaledwie jednego gola. Dzięki przewadze ośmiu punktów na dwie kolejki przed końcem nad drugą w tabeli Serbią już nikt i nic nie odbierze im biletów do Polski i na Ukrainę.
Za rok Włosi w mistrzostwach Europy wezmą udział po raz ósmy. Dotychczas ich najlepszym wynikiem jest triumf wywalczony w 1968 roku. W Austrii i Szwajcarii dotarli do ćwierćfinału.
Na polskich i ukraińskich boiskach zaprezentują się także obrońcy tytułu. We wtorek udział w turnieju zapewnili sobie Hiszpanie. Gracze Vicente Del Bosque w ostatniej kolejce 6:0 pokonali Liechtenstein. Dzięki temu na dwie kolejki przed końcem mają na koncie 18 punktów i o osiem wyprzedzają drugich w tabeli Czechów.
W przyszłym roku na czempionacie Starego Kontynentu Hiszpanie zaprezentują się po raz dziewiąty. Dotychczas dwukrotnie wygrywali rozgrywki o tytuł najlepszej drużyny Europy. Miało to miejsce w roku 1964 oraz przed dwoma laty w Austrii i Szwajcarii.
Nie obędzie się także w polsko-ukraińskich mistrzostwach bez Holendrów. Wicemistrzowie świata również mają pewne bilety na Euro 2012. Ich awans stał się niepodważalny dzięki pokonaniu 2:0 Finlandii. Podopieczni Berta van Marvijka W dotychczasowych meczach eliminacji odnieśli komplet zwycięstw oraz strzelili największą spośród ich uczestników liczbę goli – 34.
Euro 2012 dla Holendrów będzie dziewiątym występem na czempionacie Starego Kontynentu. Ich największym sukcesem jest mistrzostwo z roku 1988. Z poprzednim turniejem w Austrii i Szwajcarii pożegnali się w ćwierćfinale po porażce 1:3 z Rosją.









