Lionel Messi czy Cristiano Ronaldo? To pytanie zadawało sobie wielu kibiców na świecie. Który lepszy? Który ważniejszy dla swoich drużyn? Rok temu triumfował Portugalczyk. W tym roku bezkonkurencyjny był Argentyńczyk.

Messi zdobywając Złotą Piłkę (fr. Ballon d’Or), przeszedł do historii. Nikt do tej pory nie wygrał tak przygniatającą ilością głosów. Argentyńczyk zdobył 473 punkty na 480 możliwych. Na Messiego głosowało aż 96 dziennikarzy sportowych z całego świata. Drugi w tej klasyfikacji Cristiano Ronaldo uzyskał tych punktów tylko 233. Messi jest także pierwszym Argentyńczykiem, który zdobył to trofeum. Do 1995 r. tylko Europejczycy mogli wznieść Złotą Piłkę do góry. Od tego czasu Argentyna nie doczekała się piłkarza takiego formatu.
Co zadecydowało że Messi zwyciężył? Przypomnijmy w skrócie rok 2009. Barcelona pod wodzą Messiego zdobyła mistrzostwo Hiszpanii, Copa Del Rey i, co najważniejsze, triumfowała w Lidze Mistrzów, gdzie w finale filigranowy skrzydłowy „Blaugrany” zdobył gola głową. Na deser można dodać, że w Lidze Mistrzów Messi został królem strzelców z dorobkiem dziewięciu goli na 12 gier. A wisienką na tym torcie niech będą 23 trafienia w Primera Division.
Francuscy dziennikarze spekulują, czy Messi będzie w stanie dorównać legendarnym piłkarzom, Johanowi Cruyffowi, Michelowi Platiniemu i Marco van Bastenowi, którzy to trofeum zdobyli trzykrotnie.











