Szkoły bramkarskie można porównać do ideologii politycznych – jest ta starsza, konserwatywna, z dłuższą tradycją, każąca bramkarzom niemal przyklejać się do linii bramkowej super klejem; i ta młodsza, zliberalizowana, dająca bramkarzom więcej swobody, która dopiero wchodzi do gry. Dopiero wchodzi, bo wymaga od bramkarzy świetnych umiejętności, niekoniecznie w kontekście bronienia strzałów, ale w operowaniu piłką nogami, tak jak robią to piłkarze z pola. I dodatkowo dużej pewności siebie ugruntowanej w psychice. Przykładem dla tego stylu jest Manuel Neuer, jeden z trzech tegorocznych kandydatów do Złotej Piłki.
Tego nie mogą podważyć nawet ci, którzy nie do końca zgadzają się z tezą, iż Niemiec zasługuje na Złotą Piłkę za ten rok – tak jak Cruyff zrewolucjonizował grę w kontekście strategii, tak jak Mourinho zmienił obraz konferencji prasowych, tak samo Neuer w znaczący sposób przyczynił się do zmiany sposobu postrzegania bramkarza. Co prawda, nie on to wszystko wymyślił, duża część jego warsztatu została wykuta poprzez pracę z konkretnymi menedżerami bądź trenerami bramkarzy, ale jemu należą się wszystkie ochy i achy za tę bezczelną pewność siebie z jaką przeradza teoretyczne wskazówki trenerów w zdecydowane działania na placu gry. Dowody na jego pewność siebie, umiejętności i ponadprzeciętne wygimnastykowanie znajdziemy pod tym linkiem.
http://youtu.be/NQOOdeGdSoE
28-latek swoją grą inspiruje nie tylko młodych adeptów piłkarskich, ale i profesjonalnie grających bramkarzy, którzy jednak nie posiadają tak rozwiniętych umiejętności jak on, a i w kwestii psychiki daleko im do piłkarza Bayernu. Efektem tych inspiracji jest multum krótkich filmików, które zalewają sieć, pokazując, jak nieudolnie poszczególni goalkeeperzy próbowali naśladować reprezentanta Niemiec. Poniżej „wyczyny” bramkarza ze Słowenii.
http://youtu.be/SighMI5muBg
Ale niektórzy potrafią wyciągać pozytywne wnioski z obserwacji gry „Manu” i w sensowny sposób przekuwają to na swoją dyspozycję w dniu meczowym. Takim przykładem jest chociażby syn legendarnego Petera Schmeichela, Kasper, który występuje w beniaminku Premier League, Leicester City. W ostatnim meczu „Lisów” na King Power Stadium przeciw Liverpoolowi Schmeichel zaliczył kontakty z piłką w miejscach, w których nie powstydziłby się tego zrobić Manuel Neuer.

A tu dla porównania Manuel Neuer w mundialowym starciu fazy pucharowej przeciw Algierii.










