Napastnik Milanu, Zlatan Ibrahimović, doradził Robinowi van Persiemu, by ten odszedł w lecie z Arsenalu.
Kapitan „Gunners” nie mógł nic zrobić w ostatnią środę na San Siro, gdzie „Rossoneri” roznieśli przeciwników aż 4:0, praktycznie kończąc tym samym ich tegoroczną przygodę z Ligą Mistrzów. Szanse londyńczyków na ponowne zakwalifikowanie się do tego turnieju zależą przede wszystkim od van Persiego, który w tym sezonie praktycznie w pojedynkę utrzymuje klub z Emirates w czołówce.

Ostatnio wiele spekuluje się na temat odejścia Holendra z zespołu. Jego kontrakt kończy się po przyszłym sezonie i jak na razie zawodnik nie kwapi się do podpisania nowego. Ibrahimović radzi opuszczenie Arsenalu, a swoimi przemyśleniami podzielił się z „The Sun”:
– Jeśli nie zdobywasz nic przez lata, ludzie zrozumieją, że odchodzisz, tak samo jak w przypadku Cesca Fabregasa. W futbolu chodzi o wygrywanie. Jeśli nie wygrywasz, chcesz odejść. Nie znam Robina osobiście, ale pamiętam go z Holandii i pamiętam talent, jaki miał – teraz Robin jest już kompletnym piłkarzem. Nie wiem, co on o tym myśli, ale wiem, co ja bym zrobił. Wykonałem wiele ruchów w swoim życiu – podchodzę do tego jak do wyzywania, jak do przygody.
– Wygrałem osiem pucharów w osiem lat, w różnych klubach, w różnych krajach. Jeśli jednak zostajesz w jednym miejscu przez całe życie, to łatwo jest grać w piłkę. Jesteś w domu, w komfortowej strefie. Jeśli jednak przenosisz się do pięciu różnych miejsc, to prawdziwy test. Jeśli odniesiesz sukces, stajesz się prawdziwym mistrzem, wtedy darzą cię większym szacunkiem.











