Piłkarze reprezentacji Polski rozpoczęli kolejny etap przygotowań do finałów mistrzostw Europy w 2012 roku. W ciągu dwóch tygodni podopieczni Franciszka Smudy zmierzą się z Finlandią, Serbią i Hiszpanią. Zwłaszcza po tym ostatnim pojedynku będziemy mogli ocenić, czy piłkarze robią postępy.
Od dzisiaj reprezentacja Polski rozpoczyna zgrupowanie organizacją przypominające te, które czekać będzie naszych zawodników bezpośrednio przed finałami ME. Dlatego też Franciszek Smuda w każdym spotkaniu oczekiwać będzie maksymalnego zaangażowania.
– Często podkreślam, że w reprezentacji każdy mecz jest spotkaniem o wszystko. Tutaj gra się na całego. Towarzysko grają kluby w czasie przygotowań do sezonu. W przypadku reprezentacji nie ma takiego pojęcia. Patrzy na nas 40 milionów Polaków. Dlatego nieważne, czy stajemy przeciwko San Marino czy Hiszpanii – powiedział Smuda.
W ubiegłych latach poprzednicy Smudy, decydując się na podobne zgrupowania, bazy treningowe wybierali w krajach „egzotycznych”, a rywale pozostawiali wiele do życzenia. Tym razem będzie inaczej.
Więcej informacji na http://bialoczerwoni.com.pl










