Michał Żewłakow przedłużył kontrakt z Legią Warszawa. Rekordzista pod względem występów w reprezentacji Polski podpisał umowę do czerwca 2013 roku.
Marek Jóźwiak nie ukrywał, że zależało mu na przedłużeniu umowy z Żewłakowem. Dyrektor sportowy klubu z ulicy Łazienkowskiej dodał, że piłkarz miał podobne plany, więc podpis na umowie był tylko formalnością. − Szybko osiągnęliśmy porozumienia z Michałem. Negocjacje trwały bardzo krótko. W efekcie dzisiaj podpisaliśmy nową umowę, która obowiązuje do 30 czerwca 2013 roku. Obu stronom zależało na porozumieniu.
Żewłakow uważa, że bieżący sezon można uznać za udany, choć do pełni szczęścia brakuje jeszcze tytułu mistrzowskiego. − To prawda, że zrealizowaliśmy dwa cele, czyli znaleźliśmy się w Lidze Europy i zdobyliśmy Puchar Polski, ale to mistrzostwo jest najważniejsze. Chcemy zdobyć tytuł najlepszej drużyny w kraju oraz przepustkę do kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Przed nami jeszcze trzy mecze i chcemy w nich zagrać tak, aby nie stracić prowadzenia w ekstraklasie. Ten sezon jest dla mnie bardzo ważny, ponieważ po 13 latach przerwy wróciłem do Polski. Wiele rzeczy mnie zaskoczyło, a kilka pozytywnie. W przypadku naszej drużyny chyba nastroje kibiców najlepiej oddają to, co działo się wokół niej. Nie zawsze graliśmy rewelacyjnie, ale ogólna ocena powinna być pozytywna.










