Kapitan warszawskiej Legii – Michał Żewłakow – w wypowiedzi dla oficjalnej strony internetowej klubu przyznał, że on i jego koledzy z zespołu czuli niedosyt po remisie 1:1 osiągniętym w pierwszym spotkaniu IV rundy eliminacji do Ligi Europy z Rosenborgiem Trondheim.

Na oficjalnej stronie internetowej Legii Warszawa swoimi wrażeniami przed rewanżowym meczem z Rosenborgiem w Lidze Europy podzielił się kapitan Legii – Michał Żewłakow. Doświadczony defensor odniósł się także do pechowego remisu z pierwszego spotkania.
– Czuliśmy niedosyt zaraz po meczu, ale dzisiaj to już nie ma znaczenia. Nie możemy drugi raz popełnić tego samego błędu – podkreślił 102-krotny reprezentant Polski.
– Mamy już obraz drużyny i wiemy, na co ją stać. Musimy powielać to, co funkcjonowało, a błędy powinniśmy wyeliminować. To przepis na sukces – dodał Żewłakow.
– Jesteśmy świadomi, że stać nas na wygraną w Trondheim. Nie należy jednak patrzeć na wielkość rywala. Po prostu musimy zagrać swoje. Tamten sezon zapewnił nam nowe doświadczenia oraz piłkarską chciwość. Każdemu zależy na grze w Europie: piłkarzom, klubowi i kibicom – zakończył obrońca „Wojskowych”.
Rewanżowe spotkanie z Norwegami już jutro o 19:00.











