Obrońca Legii Warszawa, Michał Żewłakow, został wybrany na kapitana swojego zespołu w nadchodzącym sezonie. Sam zawodnik nie ukrywa zaskoczenia takim obrotem spraw.
Wyboru dokonał nowy trener „Wojskowych”, Jan Urban. Wszyscy piłkarze zaakceptowali jego decyzję i w efekcie opaskę kapitańską stracił Ivica Vrdoljak, a przejął ją Michał Żewłakow. – Zawsze jest się trochę zaskoczonym. Szczerze jednak powiem, że to przyjemne zaskoczenie. Odczuwam satysfakcję, że chłopaki tak odbierają moją osobę i mają do mnie zaufanie. Rok, który tutaj spędziłem, pozytywnie wpłynął na nasze relacje – skomentował „Żewłak”.
Obrońca Legii dodaje, że z Vrdoljakiem łączą go dobre relacje i z powodu zmiany kapitana w drużynie nic się nie dzieje. – Myślę, że nasze role się nie zmienią. Dalej we dwójkę pozostaniemy ludźmi, którzy będą kierować najbardziej drażliwymi sprawami w porozumieniu z radą drużyny. Po prostu trochę zamieniliśmy się rolami. Wydaje mi się, że razem dalej będziemy robić dla ekipy to samo i w równie wielkim stopniu – dodał 102-krotny reprezentant Polski.










