Zenit Sankt Petersburg pokonał na stadionie Luisa II w Monako Manchester United i zgarnął pierwsze trofeum w tym sezonie. W Finale Superpucharu Europy zdobywcy Pucharu UEFA pokonali zwycięzców Ligi Mistrzów 2:1!
Mecz, który został rozegrany tradycyjnie na stadionie Luisa II w Monako należał do bardzo ciekawych. Jak co roku spotykają się tu zwycięzca Ligi Mistrzów i Pucharu UEFA zapowiadał niezwykłe emocje. Od pierwszych minut ekipy rozpoczęły ofensywną grę próbując otworzyć wynik spotkania.
Wynik mógł się zmienić w 16. minucie, kiedy to okazję miała ekipa Zenita. Kupiony za 30 milionów euro Danny przedarł się w pole karne i dośrodkował do Pogrebniaka jednak tego w ostatniej chwili ubiegł Evra. Kolejna okazja bramkowa miała miejsce w 24 minucie. Strzał Tymoszczuka z rzutu wolnego minął jednak bramkę strzeżoną przez van der Sara o centymetry. Na tablicy wyników wciąż było 0:0.
Obrona ekipy United była w tym meczu w bardzo złym stanie. Zdenerwowany Ferguson nakazał wzmocnienie jej jednak ta popełniała kolejne błędy. Zenit nie zamierzał odpuszczać . Swoje okazje mieli Krizanac i ponownie Danny jednak ponownie zabrakło niewiele do zdobycia prowadzenia.
To co nie udało się wcześniej udało się w 44. minucie. Rodriguez wrzucił piłkę z rzutu rożnego piłkę leciutko trącił głową Denisov i Paweł Pogrebniak z najbliższej odległości pakuje piłkę do siatki Van Der Sara. Do przerwy na stadionie Luisa II niespodzianka. Zenit prowadził z Manchasterem United 1:0.
Po przerwie ponownie atakował Zenit. Piłkarze Dicka Advocata na 2:0 mogli podwyższyć już w 48. minucie kiedy to ponownie Pogrebniak oddał strzał, a piłka minęła słupek o centymetry. Kroku piłkarzom z Sankt Petersburga próbował dotrzymać Tevez, który co chwile szarżował na bramkę Małafiejewa, jednak wszystko zatrzymywało się na obronie Rosjan.
W 58 minucie Danny dostaje piłkę na środku boiska i od razu rozpoczyna rajd w kierunku bramki „Czerwonych Diabłów”. Po tym jak wbiegł w pole karne ominął z łatwością Ferdinanda, a także doskakującego Vidicia i mocnym strzałem w krótki róg pokonał Bramkarza United. Mieliśmy już 2:0!
Po straceniu drugiej bramki piłkarze Sir Alexa Fergusona w końcu zaczęli śmielej atakować. To przyniosło efekt w 73. minucie kiedy to zamieszanie pod bramką Małafiejew wykorzystał najlepszy w tym dniu gracz United – Carlos Tever i podał piłkę do Vidicia a ten mocnym strzałem trafił do bramki i było już 2:1.
Manchester atakował coraz bardziej żywiołowo i zdobył wyrównującą bramkę. Tą w 89. minucie zdobył Paul Scholes jednak padła ona po zagraniu ręką i otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Po stracie Scholesa „Czerwone Diabły” już się nie podniosły i Zenit po Pucharze UEFA zdobywa Superpuchar Europy. Dla trenera Dicka Advocata jest to pierwsze takie trofeum w karierze.










