Steven Gerrard pragnie powrócić do Liverpoolu i zacząć zdobywać ważne punkty. Anglik w ostatnim czasie borykał się z kontuzją pachwiny, a jego nieobecność była wyraźnie widoczna w poczynaniach drużyny prowadzonej przez Rafę Beniteza.
Gerrard uważa, że ostatnie wyniki są już za plecami zespołu, tak więc nadeszła odpowiednia chwila na zmobilizowanie się i regenerację formy, dzięki czemu zespół zacznie zdobywać punkty.
Rafa Benitez, opiekun drużyny Liverpoolu, prawdopodobnie stracił poparcie swoich zawodników, ponieważ klub z miasta Beatlesów notorycznie traci punkty z drużynami, które są wyraźnie słabsze. Możliwe, że powrót kapitana zespołu spowoduje poprawę formy wielokrotnego triumfatora rozgrywek europejskich.
Pomocnik reprezentacji Anglii stwierdził, że teraz musi nadejść czas, w którym zespół znów uwierzy w siebie i zacznie zdobywać punkty.
– To był dziwny miesiąc, ponieważ kiedy wyzdrowiałem nadszedł czas na mecze reprezentacji. Chciałem grać i nie mogłem doczekać się występu. Nastroje w klubie są naprawdę dobre. Wiemy, że nasza pozycja w Premiership nie jest dobra, jednak wiemy, na co nas stać. Jesteśmy w stanie to naprawić – powiedział pomocnik










