Mecz Zawiszy Bydgoszcz ze Śląskiem Wrocław to pojedynek siódmej drużyny w ligowej tabeli z 13. Gospodarze meczu, czyli bydgoszczanie, jeśli nie chcą martwić się o wypadniecie z grupy mistrzowskiej, muszą dzisiaj wygrać ze Śląskiem, a zadaniem łatwym to nie będzie.

W rundzie jesiennej to Zawisza okazała się lepszą drużyną. Pierwsi na prowadzenie wyszli piłkarze Śląska po bramce Patejuka, jednak później do wyrównania doprowadził Carlos, a bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Geworgian.
W poprzedniej kolejce podopieczni Ryszarda Tarasiewicza pokonali niespodziewanie piłkarzy Wisły Kraków 0:1, natomiast gracze Śląska Wrocław zremisowali 1:1 z Górnikiem Zabrze.

– Myślę, że będziemy musieli zwracać uwagę na każdego zawodnika Zawiszy, nie tylko na Vasconcelosa. Bydgoszczanie pokazują siłę jako zespół. Nie ma tam piłkarza, który wybijałby się ponad pozostałych. Widać jednak, że bardzo dobrze ze sobą współpracują – powiedział zawodnik Śląska Wrocław, Rafał Grodzicki, dodając: – Staramy się na każdym treningu naprawiać błędy z wcześniejszych spotkań. Piłka nożna mimo wszystko to gra błędów. Całe szczęście, że nie tylko my je popełniamy, zawodnicy przeciwnych drużyn również. Mamy jednak nadzieję, że z Zawiszą w końcu zagramy bez straty gola.
W barwach Zawiszy na pewno dzisiaj nie wystąpią Sebastian Ziajka oraz Paweł Strąk. Pod znakiem zapytania stoją występy Luisa Carlosa i Wahana Geworgiana. Wciąż grać nie może Herold Goulon, który przeszedł operację kręgów na odcinku lędźwiowym i wróci do treningów za około trzy miesiące. Warto dodać także, iż na ławce trenerskiej nie zobaczymy szkoleniowca Zawiszy, Ryszarda Tarasiewicza, który został ukarany przez piłkarską centralę. Tadeusz Pawłowski nie będzie mógł skorzystać z usług Krzysztofa Ostrowskiego, Dudu Paraiby, Przemysława Każmierczaka, Mariusza Pawelca oraz Tomasz Hołoty.
Faworytem dzisiejszego spotkania są zawodnicy Zawiszy, jednak warto podkreślić, iż od kiedy drużynę z Wrocławia prowadzi Tadeusz Pawłowski, Śląsk nie przegrał żadnego meczu (1 zwycięstwo, trzy remisy).
Spotkanie poprowadzi 33-letni sędzia z Płocka, Szymon Marciniak. Gwizdek rozpoczynający mecz usłyszymy w Bydgoszczy o godzinie 15:30.











