Już w najbliższą sobotę, 21 maja, o godzinie 17.00 piłkarze Siarki Tarnobrzeg na własnym stadionie podejmować będą drużynę Tomasovii Tomaszów Lubelski.

Siarkowcy w tym sezonie nie przegrali jeszcze przed własną publicznością. W dotychczasowych 12 meczach przy al. Niepodległości zanotowali bilans 11 zwycięstw i jednego remisu. Zdobyli aż 39 bramek i stracili jedynie cztery. Tomasovia w tym sezonie na boisku przeciwnika wygrywała cztery razy, pięć razy zremisowała i trzy razy przegrała. Piłkarze z Tomaszowa Lubelskiego zdobyli w tych meczach 11 bramek, stracili natomiast 12.
– Oczywiście, chcemy podtrzymać passę bez porażki na własnym stadionie. Na pewno nie będzie to łatwy mecz, bo Tomasovia to niezły zespół, a poza tym wszystkie zespoły, które przyjeżdżają do Tarnobrzega, grają defensywnie – mówi trener Siarki Adam Mażysz.
W rundzie jesiennej siarkowcy przegrali w Tomaszowie Lubelskim 2:3. Bramki dla Siarki zdobyli wtedy Paweł Krzemiński i Tomasz Walat, dla gospodarzy trafiali natomiast Ireneusz Baran, Maciej Banaś i Jacek Kusiak.
Siarka zajmuje obecnie trzecią pozycję w tabeli grupy lubelsko-podkarpackiej III ligi, Tomasovia jest szósta.
Bukmacherzy faworyta tego pojedynku widzą w drużynie gospodarzy. Za zwycięstwo Siarki płacą 1,60 zł za każdą postawioną złotówkę, podczas gdy za remis już 3,55 zł, a za zwycięstwo gości aż 4,40 zł.
Mecz zostanie rozgrywany w ramach 25. kolejki rozgrywek grupy lubelsko-podkarpackiej III ligi.
W związku z trwającą na stadionie przy al. Niepodległości instalacją dachu spotkanie zostanie rozegrane bez udziału kibiców gości.











