Już w najbliższą sobotę, 7 maja o godzinie 17.00, piłkarze Siarki Tarnobrzeg na własnym stadionie podejmować będą drużynę Stali Sanok.

Spotkanie zapowiada się bardzo emocjonująco, naprzeciw siebie staną bowiem zespoły zajmujące obecnie trzecią (Siarka) i czwartą (Stal) pozycję w tabeli grupy lubelsko-podkarpackiej III ligi. Oba zespoły zgromadziły do tej pory po 42 punkty.
W dotychczasowych jedenastu meczach przy Al. Niepodległości siarkowcy zanotowali bilans dziesięciu zwycięstw i jednego remisu, zdobywając aż 34 bramki i tracąc jedynie cztery. Stal w jedenastu wyjazdowych spotkaniach wygrała sześć razy, raz zremisowała i cztery razy przegrała. Piłkarze tej drużyny zdobyli w tych meczach osiemnaście goli, stracili natomiast dwanaście.
W latach 1989-2011 obydwa zespoły grały ze sobą jedenastokrotnie. Siarkowcy trzy razy pokonali sobotnich rywali, pięć razy na boisku padł remis, pięć razy wygrała Stal. Bilans bramkowy tych spotkań to 16:11 dla Stali. Żaden z remisowych pojedynków nie zakończył się wynikiem bezbramkowym.
W rundzie jesiennej siarkowcy wygrali w Sanoku 1:0. Zwycięską bramkę zdobył w 59. minucie Jakub Kwieciński. Ostatni raz w Tarnobrzegu oba zespoły spotkały się 28 kwietnia ubiegłego roku. Bezapelacyjnie lepsza była wtedy Stal, która zwyciężyła aż 4:0.
– Stal jest silnym zespołem i na pewno nie będzie to łatwy mecz. Liczę jednak, że w sobotę po raz kolejny potwierdzimy, że u siebie jesteśmy nie do pokonania. Chcemy podtrzymać zwycięską passę na własnym boisku i zagrać efektownie – mówi Adam Mażysz.
Drużyna Siarki na boisko powinna wybiec w najsilniejszym zestawieniu.
Bukmacherzy faworyta tego pojedynku widzą w drużynie gospodarzy. Za zwycięstwo Siarki płacą 1,75 zł za każdą postawioną złotówkę, podczas gdy za remis już 3,45 zł, a za zwycięstwo gości aż 3,70 zł.
Mecz zostanie rozgrywany w ramach 23. kolejki rozgrywek grupy lubelsko-podkarpackiej III ligi.
W związku z trwającą na stadionie przy Al. Niepodległości instalacją dachu spotkanie zostanie rozegrane bez udziału kibiców gości.











