Już jutro, w sobotę 22 października, o godzinie 11.00 piłkarze Siarki Tarnobrzeg zmierzą się w derbowym pojedynku z drużyną Stali Mielec.
Po jedenastu kolejkach rozgrywek grupy lubelsko-podkarpackiej III ligi drużyny Siarki i Stali znajdują się na dwóch przeciwnych biegunach tabeli. Siarkowcy są wiceliderem, ekipa z Mielca zajmuje natomiast przedostatnią pozycję.
– Patrząc na tabelę, można by powiedzieć, że powinniśmy gładko wygrać. Uważam jednak, że będzie to ciężki mecz. Stal ma młodą, dobrą technicznie drużynę. Poza tym ten zespół po prostu nam „nie leży”. Liczę jednak na kolejne zwycięstwo przed własną publicznością – mówi trener Siarki, Adam Mażysz.
Siarkowcy do tej pory zdobyli dwadzieścia punktów, pięć razy wygrywając, pięć razy remisując i raz przegrywając. Stal po dwóch zwycięstwach, dwóch remisach i siedmiu porażkach ma na koncie jedynie osiem punktów.
W poprzedniej kolejce Siarka wygrała na wyjeździe 1:0 z Chełmianką Chełm. Bramkę dającą gościom zwycięstwo zdobył w 71. minucie Daniel Beszczyński. Sobotni rywal Siarki przed tygodniem przegrał na własnym boisku ze Strumykiem Malawa 1:2.
Bukmacherzy zdecydowanego faworyta sobotniego pojedynku widzą w drużynie gospodarzy. Za zwycięstwo Siarki płacą 1,45 zł za każdą postawioną złotówkę, za remis 3,90 zł, a za zwycięstwo gości aż 5,35 zł.
Mecz zostanie rozgrywany w ramach 12. kolejki rozgrywek grupy lubelsko-podkarpackiej III ligi.










